Przybliżony adres:
Bażantów 6b
Katowice

Informacje podstawowe

Opinie o: Ivet

Dodaj opinię
Monia
5/5
21-01-2021
Polecam :-)
Marek
1/5
28-01-2021
Nie polecam- zdzieraja kasę a diagnozy kompletnie bez sensu!!! Leczenie nie trafione, pies zdechł w meczarniach.
tomek
1/5
09-05-2021
Nie polecam !!!! zdzierają kasę nie dbają o dobro zwierząt !!! obsługa nie miła. już nigdy tam nie wrócę
konrad
1/5
23-05-2021
Tragedia. Przerażające, że taka niekompetencja jest bezkarna. Potwierdzam komentarz dotyczący niemożności dodania negatywnej opinii na google. Jakimś cudem pozostaje niewidoczna pomimo nie naruszenia zasad.
Darek
1/5
02-06-2021
Usuwają negatywne komentarze z google a pozytywne kupione .
Natalka
1/5
13-06-2021
Omijać !!! Młode lekarki nie znają się na leczeniu
Olga
1/5
14-06-2021
Nie polecamy podali naszemu psu krople do oczu ze sterydami kiedy to pies miał inna zupełnie przypadłość . Chciałam wystawić negatywna opinie na google i się nie da.
Coś chyba jest na rzeczy jeśli się nie da wystawić opinii negatywnej !!!!!!
Aga
1/5
24-06-2021
Panie Rafale w 100% sie zgadzam moja opinia została wyrzucona po kilku dniach.
Moja historia z ta klinika jest przerażająca a oni kupują fakowe opinie i robią otoczkę ze są najlepszymi wetami na Śląsku a nie znają się na swojej robocie !!!!
ZAŁÓŻMY GRUPĘ!!!!
Kasia
3/5
15-08-2021
Jutro zawożę tam kotkę na sterylizację. Mam się obawiać?
Olivia
1/5
26-08-2021
Okropna przychodnia
Kasują złe komentarze
Naciągacze
Sfinks
1/5
04-09-2021
Nie polecam wyłudzacze pieniędzy, aby kupić szampon do kąpieli dla kota Sfinksa zażądano konsultacji dermatologicznej nie wiem u kogo bo takiej specjalizacji nie ma w weterynarii
Marta
5/5
08-09-2021
Polecam ❤️
Andrzej
5/5
08-09-2021
Ogrom wiedzy, profesjonalne i empatyczne podejście do zwierząt. Polecamy z kotką Karlą!
Justyna
5/5
08-09-2021
Profesjonalna oraz serdeczna obsługa!!! Polecam
Maciek
5/5
08-09-2021
Widać że dziwna fala hejtu się tu zrobiła, wbrew opiniom ja polecam z moimi zwierzakami, nigdy nie odmówiono mi pomocy nawet jak przyszłem nieumowiony, psiak nie boi się wejść do lecznicy. Lekarze z dużą wiedzą.
Oliwia
5/5
08-09-2021
Serdecznie polecam! Byliśmy z pieskiem na wizycie kardiologicznej, doktor Ania z cudownym i spokojnym podejściem do zwierząt, badanie przebiegło bardzo dobrze.Na każde pytanie padła szczegółowa odpowiedz.Wrócimy z pewnością!
Borys
5/5
16-09-2021
Bardzo polecam.

I współczuje wszystkim frustratom tutaj obecnym, ze nie maja nic innego do roboty tylko hejtowac innych.
Jan
5/5
23-10-2021
Polecam z całego serca .
Dzięki szczegółowym badaniom i dobrze dobranym lekom dla mojego seniora , mój psiak żył jeszcze 3 lata . Inny „ doświadczony” i z długoletnim doświadczeniem weterynarz , zaproponował nam uśpienie , nie robiąc nawet morfologi krwi.
Teraz mamy drugiego psiaka ze schroniska i od początku korzystamy z porad oraz zabiegów .
Czipsik
5/5
02-11-2021
Fajnie, ceny ok, lekarki miłe, badania w ten sam dzień... chciałbym żeby u ludzi tak to właśnie działało ...
Ola
5/5
28-11-2021
Polecam z całego serca! Robią kawał dobrej roboty a do tego cała ekipa jest empatyczna, delikatna i wyrozumiała. Po przygodach z różnymi weterynarzami stwierdziłam, że w lepsze miejsce nie mogłam trafić z moją Lunką.
Kris
1/5
29-11-2021
Nie polecam!!!! Nie kompetentne lekarki, naciągają na każdym kroku sami sobie dopisują pozytywne opinie !!
Nie miła obsługa
Ola
1/5
02-12-2021
Mordercy zwierząt. Rzeźnicy. Dużo obiecują, mydlą oczy a później oddają trupa.
Barbara
5/5
08-01-2022
Polecam!

Dobra diagnoza, piesek na drugi dzień zdrowy:-)
Magdalena
1/5
18-02-2022
Finalnie pies stracił wzrok.
Pani okulistka postanowiła psu z bardzo wysokim ciśnieniem w oku (podejrzenie jaskry) przepisać atropinę i inne krople ze sterydem. Nadmieńmy, że psu przez cały weekend podawaliśmy przepisane przez panią z iVet leki (podnoszące ciśnienie w gałce ocznej). Ciśnienie gałki o tak wysokich parametrach uszkadza nerw wzrokowy w ciągu 72h. Dzięki zaistniałej sytuacji szanse na uratowanie wzroku spadły niemal co zera i niestety nie udało się go już uratować mimo.
Trzeba było prawie dwóch miesięcy, żeby ten komentarz mógł wyglądać jak w tej chwili. Można sobie tylko wyobrazić co w takich sytuacjach wzbiera w człowieku i co najchętniej by uczynił. Wystarczyło przeprosić i powiedzieć, że się ma takiej wiedzy i/lub umiejętności - jak nie potrafisz pomóc to przynajmniej nie przeszkadzaj.
Nie polecam.

Nie wiem dlaczego nie widać tej opini na google, może usunęli.
Magdalena
1/5
18-02-2022
Finalnie pies stracił wzrok.
Pani okulistka postanowiła psu z bardzo wysokim ciśnieniem w oku (podejrzenie jaskry) przepisać atropinę i inne krople ze sterydem. Nadmieńmy, że psu przez cały weekend podawaliśmy przepisane przez panią z iVet leki (podnoszące ciśnienie w gałce ocznej). Ciśnienie gałki o tak wysokich parametrach uszkadza nerw wzrokowy w ciągu 72h. Dzięki zaistniałej sytuacji szanse na uratowanie wzroku spadły niemal co zera i niestety nie udało się go już uratować mimo.
Trzeba było prawie dwóch miesięcy, żeby ten komentarz mógł wyglądać jak w tej chwili. Można sobie tylko wyobrazić co w takich sytuacjach wzbiera w człowieku i co najchętniej by uczynił. Wystarczyło przeprosić i powiedzieć, że się ma takiej wiedzy i/lub umiejętności - jak nie potrafisz pomóc to przynajmniej nie przeszkadzaj.
Nie polecam.
Krzysztof
1/5
26-02-2022
Zdecydowanie nie polecam to wyzysk od ludzi co dbają o zwiezaczki a oni nie kochają zwierząt jedynie czepanie kasy się liczy ,muj piesek czepie uszkami mi za wizyte powiedzieli ok 170 zł + lekarstwa NIE POLECAM
Magdalena
1/5
28-02-2022
Jeśli chcecie zaszczepić swojego zwierzaka, to ewentualnie można podjechać /chyba?/ W innym przypadku omijajcie szerokim łukiem.
Mariola
5/5
01-03-2022
hmm dodaję jeszcze raz... bo ktoś usunął opinię, a zostawił widzę same złe.. nie rozumiem tego hejtu... dziewczyny bardzo bardzo się starają, czasami widząc to jak bezdusznie są traktowane zaprosiłabym aby spojrzeć na zawód lekarza z drugiej strony ... mówię to ja .. pediatra ... pozdrawiam hejtujące paniusie o szampon i o 'czepanie' ... i że za drogo ... Proszę zobaczyć jakie są ceny usług weterynaryjnych za granicą ... następnie oceniać.
Dziewczyny nie dajcie się dziękuję Wam za pomoc, za to że jesteście.
Robert
5/5
06-03-2022
Polecam. Zostaliśmy przyjęci mimo, ze nie byliśmy umówieni. I zostaliśmy obsłużeni bardzo profesjonalnie
Mariusz
1/5
14-03-2022
Tragedia!!! Usuwają złe oceny!!!
Katarzyna Prudel
5/5
15-03-2022
Usuwają nie tylko złe ale i dobre opinie ... inna ocena na głównej, inna tutaj ... anonimowe ataki ..
Dodaję po raz kolejny to dobre miejsce z dobrymi ludźmi i lekarzami. Nie rozumiem, czemu hejt dwóch może 3 osób może być tak łatwo podsycany. Jeśli został popełniony błąd można sprawę pokierować do sądu ... Polecam dziewczyny z iVet...
Adam
5/5
15-03-2022
Polecam calym sercem!
Aldona
5/5
15-03-2022
Nie wiem czy te złe opinie o tej poradni weterynaryjnej piszą ludzie którzy tam naprawdę przychodzą ze swoimi pupilami myślę że nie bo ja tak naprawdę mam doświadczenie z różnymi przychodniami i uważam że trafiłam do lekarzy którzy mają niesamowitą wiedzę i potrafią to wykorzystywać dla dobra zwierzaków które tam trafiają .Bardzo dziękuję za opiekę i profesjonalizm polecam wszystkim osobą które kochają swoje zwierzaki TYCH LEKARZY bo są tego godni .Aldona z Lolą .
Bajka
1/5
23-03-2022
Nie polecam ,tam się liczy tylko kasa , życie zwierząt mają za nic 2 miesiące leczenia i pies w bólach odszedł .Kompletne Dno 😭
G.
1/5
29-03-2022
Dramat!
Karol
5/5
13-04-2022
Polecam
Zofia
5/5
01-05-2022
Polecam. Najlepsze!
Dominika
5/5
10-05-2022
Bardzo dobrzy specjaliści.
JD
1/5
12-05-2022
Po wielu miesiącach „leczenia” wyrządzili więcej złego, niż pomogli, szczerze, narażając życie i zdrowie zwierzaka, być może nieodwracalnie… liczą się tylko pieniądze! :( doświadczenia traumatyczne, chociaż faktycznie - do jakiegoś czasu mydlenie oczu, byle by jak najwiecej pieniędzy wyciągnąć od właścicieli żerując na ich uczuciach. Niekompetencja i brak kultury.
Agnieszka
5/5
14-05-2022
Nie wiem dlaczego wylewacie tyle nienawiści na osoby chcące pomagać zwierzętom. Jestem w Klinice cyklicznie i zawsze widzę uśmiechnięte lekarki, przejmujące się zdrowiem Waszych pupili.
Wkładają w prace zaangażowanie i serce. Ceny może i są dla niektórych szokujące, ale proszę sprawdzić inne placówki oferujące tylu specjalistów, dostęp do sprzętu i metod leczenia.
To tak jakby porównać malucha do limuzyny - i to pojedzie i to, ale jaki komfort jazdy.
A odpowiadając Sfinksowi - skoro nie wierzysz że istnieje specjalizacja dermatologiczna w weterynarii to wyszukaj na google jest ich całkiem sporo. Nie ma przymusu korzystania z usług jak jest za drogo, ale potem wylewać tyle wściekłości na lekarki to cios poniżej pasa. Proszę korzystać z tańszych usług a nie przerzucać frustracje na ludzi chcących pomagać. Jesteście po prostu bezduszni i bezwzględni w opiniach. Popatrzcie wokół może o Was tez tak ludzie mówią. Wstyd. A ja pozdrawiam wszystkie osoby pracujące w Klinice. Robicie naprawdę duuużo!!!
Dominik
5/5
04-07-2022
Według mnie jeden z najlepszy, zaangażowanie, indywidualne podejście, tylko dzięki nim Skadi żyję chodź nikt jej nie dawał szans.
Basia
1/5
15-10-2022
Nie polecam
Michalina
1/5
16-10-2022
Tez nie polecam . Psa oddali w agonii , według Pani Doktor stan ciężki ale stabilny. Nie jestem lekarzem , a od razu zauważyłam , ze inaczej oddycha. Na poczekalni przy płaceniu pies odszedł. Na wypisie , ze oddali psa w stanie stabilnym oddech miarowy. Cóż jak według Pani doktor to był oddech miarowy to nie wiem czy powinna leczyć . Nie będę tutaj pisać jaka to Pani doktor bo życia zwierzęciu nie przywróci. Gdybym miała więcej siły to mogłabym to udowodnić.
Violetta
1/5
17-11-2022
Nie polecam, weterynarz-kardiolog, który przekłada biznes, zysk nad pacjenta, dla nas klienta gdzie w grze jest przyjaciel życia - to nieporozumienie. Jezeli płace za pomoc to chciałabym ją uzyskać a nie sprzedaż usg, ultrasonograf czy lekarstwa, które nie pomagają :(
Joanna
1/5
30-12-2022
Potwierdzam żądanie bardzo dużych pieniędzy. Przy pobraniu krwi biorą za pobranie oraz za wizytę!!! i oczywiście koszty badań. Zadzwoniłam po wyniki badań, a tu od razu propozycja spotkania z lekarzem, żeby je zinterpretował. Przecież umiem czytać, a do wyników zawsze jest podany przedział normy.
Magdalena
1/5
17-02-2023
Kot, mimo zaawansowanego wieku, w dobrej kondycji, z chęcią do życia, dostał ? Nie wiem co. Po wizycie paraliż, tylko głowę był w stanie podnieść, reszta ciała bezwładna. Nie dało się go uratować. Nikomu kto kocha swojego zwierzaka nie życzę tego .
Rafał
1/5
11-03-2023
Katastrofa. Przychodnia korporacja nastawiona tylko na kase. Przyszedłem z problemem mocna krwawiącego pazura psa. Nie pomogli pani w recepcji powiedziała że nic nie mają i odprawiła mnie z kwitkiem.Pojechałem do innej lecznicy. Odsypali proszek do tamowania krwi, poradzili i Ok. Nic nie wzięli.
Monika
1/5
11-03-2023
Zadzieranie kasy, twierdzili ze pies ma „milion” chorób, poszliśmy tylko na szczepienie. szybko uciekliśmy z tego miejsca, zrobiliśmy mega dużo badań ku zdziwieniu innego weterynarza o polowe taniej , pies był zdrowy. Opinie na Google sa zapewne kupione. Uważajcie proszę nim wybierzecie sie tam ze swoim zwierzęciem.
Magdalena
1/5
19-03-2023
Nie polecam. Nasz kot jest, a raczej był stałym pacjentem Ivet, wczoraj przyjechaliśmy nieumowieni ponieważ kot wymiotował wielokrotnie, miał biegunki i był osowiały. Odmówiono nam pomocy, pani w rejestracji powiedziała, że skoro nie byliśmy umówieni a oni mają komplet pacjentów to mamy sobie jechać gdzie indziej. Kot, jak się okazało, miał ostre zapalenie jelita i niewiadomo jak by się to skończyło gdybyśmy nie znaleźli pomocy gdzie indziej.
Diana
5/5
20-03-2023
Bardzo polecam. Jedyna przychodnia, w której nasz kot nie wpada w panikę i nie rzuca się na ludzi.
Leszek
5/5
30-03-2023
Jedna z lepszych przychodni w jakich byłem. Widoczne duże zaangażowanie i troska.
Karolina
1/5
04-04-2023
Dzisiaj zabili moja 9 letnia zdrowa sunię. Oddaliśmy zdrowego psa po wszystkich przeprowadzonych przez nich badaniach. kardiolog badania krwi usg, na zwykłą sterylizację, odebraliśmy Maje w agonii. Omijajcie szerokim łukiem.
Tylko my, rodzina musimy teraz z tym żyć.
Natalia
1/5
04-04-2023
To jest zakład MORDOWANIA a nie leczenia psów. Oddaliśmy zdrowego psa na rutynowy zabieg. Kiedy po operacji nasza malutka przestała oddychać, Ci pseudo weterynarze zauważali to tak późno, że po reanimacji było już trwałe uszkodzenie mózgu z powodu niedotlenienia. Chcieli się jej pozbyć jak najszybciej i oddali nam psa w agonii do domu. W drodze do domu malutka wzięła ostatni ostatni oddech. Najukochańszy piesek, młody, zdrowy, wczoraj jeszcze biegał z zabaweczką i tulił się do nas, a dziś już jej nie ma. Tej pustki nie zapełnimy niczym. To był wyjątkowy piesek - członek rodziny. Nie potrafimy się pozbierać. Mordercy bez uczuć.
Michalina
5/5
06-04-2023
Leczymy kotka już ok. 1,5 roku na nerki, jest ciężko, ponieważ kotek ma już 17 lat, a jak wiadomo każdy "staruszek" ma już bagaż chorób w takim wieku.Pod okiem doktor Katarzyny, cały czas walka trwa, jesteśmy wdzięczni za wydłużenie życia i postawienie diagnozy.Badania mimo, że czasami dają oddczuć po kieszeni są do zniesienia kiedy chodzi o życie naszej kotki.Wspaniali technicy oraz obsługa przy których czuć domową atmosferę, a przede wszystkim sprawne pobranie krwi, aby nie narażać na ogromny stres.Jednym słowem dziękujemy.
Ela
5/5
14-04-2023
Jak najbardziej na tak . Zwierz u weta dostaje zębów,warczy, pajszczy, syczy na wszystko i wszystkich, ale mi go ogarniają mimo wszystko. Szybko wyprowadzony z wirusa i innych problemów. Nie ma problemu przy umawianiu. Długie godziny otwarcia! 🙂🙂
Kasia
1/5
28-04-2023
Problem naszego psiaka ich przerósł, dobrze, że w porę przestałam słuchać tych pań, udało się psinkę odratować gdzie indziej, szkoda tylko straconego czasu, pieniędzy i stresu, na który narażaliśmy psa. Nie polecam nikomu, kto naprawdę kocha swojego pupila i traktuje jak członka rodziny. Kiedy pojawiają się komplikacje albo zadaje się „niewygodne” pytania lekarki stają się bardzo niemiłe, zupełnie inne oblicze… na początku wszystko super, uśmiechy i udawana troska. Dzięki Bogu uniknęliśmy takiej tragedii, jaka spotyka innych tutaj się wypowiadających (po przeczytaniu Waszych wpisów jest mi bardzo przykro). Radzę omijać
Joanna
1/5
04-05-2023
Naciagacze bez skrupułów. Zero kompetencji mój piesek zamiast otrzymać pomoc to u nich odszedl.
Iwona
5/5
08-05-2023
Przepraszam, ale nie rozumiem. A właściwie to śmieszy mnie zachowanie randomow bez imienia, którzy tu piszą a na googlach nie maja odwagi. Ja nigdy nie byłam bardziej zadowolona. A przerobiłam już wiele przychodni. Bede bronić ile bede mogła!
Super dziewczyny, polecam!
Liliana
1/5
27-06-2023
Wymęczyli mi kotkę mnóstwem niepotrzebnych badan, przyszłam na badania mając komplet od innego weterynarza,z nadzieją na jakieś sugestie co do dalszego postępowania, ale okazało się, że po spisaniu danych moich jak pesel ewentualnie mogłam wpisać dowód, żeby móc mnie ścigać gdybym nie zapłaciła za wydumane bezsensowne badania, po których moja kotka była tak słaba, że dosłownie lała się przez ręce ze stresu i tych jakże potrzebnych badań, Naciągacze!!!!! Uciekać, nie dać się nabrać!!
Frymusne paniusie trzaskjace kasę!!!
Jedyna sugestia co do zmiany zalecanego leczenia od pierwszego weterynarza, zgadnijcie...
Zapisano mnie na kolejne badania
Zostawiłam u nich 1200 zł za nic!!!!
A szczebioczace panienki gadające głosikiem myszki Miki nie są w stanie już mnie nabrać. Porażka!!!!!!!!!!!
R
3/5
27-06-2023
Jestem po dwóch wizytach w I-Vet Katowice i mam mieszane odczucia co do nich.
Po pierwsze komplet badań był niepotrzebnie podzielony na dwie oddzielne wizyty bo pomimo wielu zatrudnionych specjalistów, poszczególne badania można wykonać tylko w konkretne dni.
Po drugie, po wydaniu ok. 1500zł nie dowiedziałem się niczego nowego, nie otrzymałem jakichś konkretnych zaleceń, trochę czułem, że muszę ciągnąć lekarzy za język i bardziej sam dopytywałem o dawki i leczenie, oczekiwałem nieco większej decyzyjności i stanowczości względem dalszego postępowania.
Po trzecie, badania za 1500zł zakończyły się zaleceniem wykonywania dalszych „potrzebnych, regularnych badań”, które były oczywiście uzasadnione naukowymi formułkami, ale mało z nich wynikało działań, a więcej perspektywy wydawania dużych pieniędzy i męczenia kotki stresującymi badaniami, bo po pierwszej wizycie miała tak podwyższone ciśnienie, że badanie echa serca zostało o tydzień przyspieszone.
Po czwarte - pierwsze, mocno „okrojone”badania za 200zł wykonałem u osiedlowej weterynarz, która szybko zdiagnozowała kotkę i wprowadziła właściwe leczenie, dietę i suplementacje, a w I-Vet po 3 tygodniach i kupie kasy nie dowiedziałem się niczego nowego, nie spodziewałem się innej diagnozy, ale informacji na temat innych leków, suplementacji, diety itd. - tego nie było.
Piąta uwaga, to przeszklone gabinety, nie wiem co to za nowomoda, żeby badanie zwierząt odbywały się na oczach innych ludzi, badanie uważam za coś prywatnego, intymnego i nie chcę żeby w tą sferę mieli wgląd obcy ludzie.

Oczywiście nie wiem jakby to wyglądało gdybym od początku zaczął leczenie od I-Vet, ale obawiam się, że właściwe leczenie nie zaczęłoby się tak szybko, i nie wiem czy I-Vet zaproponowałby tak jak moja weterynarz - podawanie podskórnie kroplówki we własnym zakresie w domu dzięki czemu kotkę nie stresują regularne wizyty/wychodzenie z domu, a mi oszczędza funduszy na regularne wizyty, które mogę przeznaczyć na leki/dietę kotki.
Iwona
2/5
29-06-2023
Mam mieszane uczucia, jeśli chodzi ocenę pracy. Chodziłam tam w miarę często z moja sunia - a to szczepienie; a to badania krwi czy badania obrazowe. Po konsultacji z neurologiem podjęłam decyzje o wykonaniu endoskopii górnych dróg oddechowych ze względu na podejrzenie paraliżu krtani. Przyszłam z chodzącym psem, zadowolonym. Po południu, zamiast odebrać psa, zaczęła się walka o jej życie - kłopoty z oddychaniem, obrzęk płuc, wprowadzanie w śpiączkę farmakologiczna. Po północy zostałam skierowana do kliniki w Giszowcu w celu dalszej stabilizacji suni. Sunia nie chodziła, potrzebne były nosze. Założeniem był powrót do Bazantowa na drugi dzień, jednak aby uniknąć stresowania suni, wróciłam z nią do domu. Nie miała siły wstać, cały czas leżała. Po około dwóch godzinach sunia zaczęła się dusić, ślinić, język zsiniał - przetransportowalismy ja do iVET i by skrócić jej męczarnie , zdecydowaliśmy się na eutanazje. Nie potrafię zrozumieć jak badanie, które miało wskazać kierunek dalszego leczenia Zuli, spowodowało jej smierć.
Darek
1/5
11-07-2023
Nie polecam, wymyślają jakieś choroby każą wam robić bardzo drogą diagnostykę, nie leczą na to co dolega waszemu pupilowi, zwierzak się meczy, z was wypromują kasę, wizyta w iVecie to jakieś 250-400 zł za co, za oględziny i jakieś badanie np biopsja fikcyjnego guza nowotworu. Lepiej korzystać z renomowanych klinik takich jak Silesia w Katowicach lub Brynow Katowice i w dodatku leczą to co trzeba nie wymyślają i takie samo badanie jak w iVecie kosztuje Max 55zl do 120zł. Nie korzystajcie z usług iVet, szanujcie siebie i swoje zwierzaki.
Starsza pacjentka
1/5
05-08-2023
Czytam te komentarze i się dziwię skąd te pozytywne! Chyba jeszcze za czasów starej ekipy i personelu co tylko zrobili tym diabłom co są teraz piękną sławę i reklamę, brak słów jak wykańczają zwierzęta, tylko pieniądze się liczą diagnozę dają zupełnie inną niż jest w rzeczywistości by jeszcze kasy wyciągnąć, a jak zwierzątko przeżyje jakimś cudem, to jak się nacieszą już z dużą ilością pieniędzy to wtedy zaczynają faszerować by udawać że ma się lepiej, to są cwaniacy i mordercy w białych rękawiczkach! 🥺
Stan agonalny
1/5
06-08-2023
Ci ludzie wykończyli mi kotka! To są potwory! Brak słów na nich, robią dobrą minę do kasy anie do waszego pupila! Muszę teraz z tym żyć co oni zrobili i stanowczo odradzam bo żal mi tych biednych zwierzątek pod ich opieką 😭😿
Agnieszka
1/5
12-08-2023
Nie polecam, przyjechalam skontrolować psa leczonego u innego weterynarza, po 4 dniach leczenia 'szpitalnego' w iVet które obejmowało podanie kroplówki i zapłaceniu prawie 2 tys. zł nadal nic nie było wiadomo. Zalecenia kolejnych badań, biopsji i wizyt.
Anna
1/5
16-08-2023
Usuwają nieprzychylne komentarze, cenzura lub straszenie odpowiedzialnością za zniesławienie. W moim przypadku zgłoszono komentarz jako hejterski, a wcale taki nie był! Prawda jest taka, że nakłaniali nas do eutanazji psa na wiosnę 2022., wmawiając, że ma nowotwór. Psina nie ma na szczęście żadnego raka, miała po prostu stan zapalny skóry, który po kąpielach u nich się jeszcze pogorszył, nie wiedzieli co zrobić, powiedzieli, żeby uśpić. Gdybym ich posłuchała, moja kochana sunia nie żyłaby już półtora roku temu. Na szczęście na tym etapie współpracy z nimi, po prawie roku leczenia za grube tysiące złotych — miałam już dosyć i się pożegnaliśmy… z iVetem, nie pieskiem ❤️😊
Bez komentarza
1/5
19-08-2023
Podwazaja opinie innych specjalistow, czasem warto schowac swoje wielkie ego do kieszeni i powiedziec „nie wiem”. Moim zdaniem diagnozy z Ivetu nalezy konsultowac jeszcze z innymi lekarzami zeby miec pewnosc, bo tylko oni maja odmienne zdanie.
Magdalena
1/5
13-09-2023
Pani Anno, też potwierdzam iż usuwają negatywne opinie, moje zwierze zostało tam uśmiercone, korespondencja na priv z prawnikami w tle.
Anonim
1/5
16-09-2023
Probowalam opublikowac opinie na google, ale niestety po kilku h zostala zdjeta. :)
Natalia
1/5
14-10-2023
Chyba tylko tutaj można wystawić faktyczną opinie ponieważ klinika usuwa negatywne opinie z google zwodząc niczego nieświadomych potencjalnych klientów. Mija kolejny miesiąc odkąd nie ma z nami naszego ukochanego pieska. Który w pełni zdrowy po szeregu okropnie drogich badań zleconych przez tę klinikę mających na celu upewnienie się ze nie ma żadnych przeciwwskazań do przeprowadzenia zabiegu profilaktycznego zmarł w cierpieniach. Po wizycie w tej klinice nasz zdrowy pełen wigoru i radości piesek, najlepszy przyjaciel i źródło radości, zamienił się w garść prochu w woreczku strunowym w pudełku, który przynosi nam żal i cierpienie. Żałujemy ze im zaufaliśmy.
Kb
1/5
21-10-2023
Sa ludzie ktorzy pisza swoje odczucia i szczere opinie, w odpowiedzi kliniki dostaja litanie oraz informacje z paragrafami, ze ich komentarz jest znieslawieniem i klinika udokumentowala juz opinie.
Sam sposob w jaki odpisuja na 1* jest odpychajacy, bardzo agresywny. Kazdy ma prawo do swojego zdania, ale walka o dobra renome (ktora jak widac jest watpliwa, bo ludzie ze strachu usuwaja komentarze) jest na pierwszym miejscu. Inne dobre kliniki przyznaja sie do bledu albo rozumieja strate i bol, w tym miejscu nie ma na to miejsca, liczy sie tylko ich opinia. :)
L
1/5
21-10-2023
Potwierdzam, zwierzęta doprowadzają do skrajnego wymeczenia zestresowana, aż do śmierci z tej dobroci wielu bezsensownych badań. Naciągacze i mordercy.
Proponuje pozew zbiorowy , niech oddadzą kasę i zadośćuczynienie za cierpienie naszych ukochanych zwierzaków
Ula
2/5
23-11-2023
Zdecydowanie nie polecam. Totalny chaos, wygórowane ceny
Ula
1/5
25-11-2023
Potwierdzam, że nie przychylne opinie są kasowane. Nie przestrzegają RODO zwalają wszystko na jednego lekarza, gdzie głównym problemem tej Przychodni jest totalny brak organizacji i empatii. Potrafią zadzwonić jedynie w momencie kiedy trzeba coś dopłacić lub kiedy napisze się coś negatywnego na ich temat. Zenada
Ania
5/5
18-12-2023
Ja polecam .Każdy ma inne doświadczenie rozumie to i szanuje …Jednak mi uratowali psa,i wyleczyli …wiec ja daje duże 5 gwiazdek.Tanio nie jest ale jestem osoba która zdaje sobie sprawy z tego że biorąc zwierze muszę liczyć się z kosztami .
Małgorzata
1/5
04-01-2024
Nie polecam tej przychodni.

Tak jak już parę osób wspominało - jeśli jest wszystko z zwierzaczkiem ok, przyszło się na kontrolę, to jest miło i przyjemnie.

Jeśli jednak jest coś poważniejszego do zrobienia, to już przerasta temat załogę ivet.

Mamy parę zwierzaków - leczonych w ivet, z biegiem czasu i z każdą wizytą coraz więcej niepewności do do jakości usług się pojawiło.

Opiszę 2 sytuacje:
1. 2 Koty się pobiły, ale tak bardziej - jeden miał ranę gryzioną. Pojechaliśmy do ivet, aby zdezynfekować i skonsultować ewentualne dalsze leczenie.
Lekarka nie oczyściła dobrze rany, twierdząc, że nie można, jedynie dała silne antybiotyki. Też lekarka nie wpadła na pomysł, aby dać kotce kołnierz, aby sama nie lizała rany.
Oczywiście wieczorem kotce zaczęła robić się ropa. Oczywiście, że kotka chciała lizać ranę i znaleźliśmy kołnierz w domu (po leczeniu innego kota) i jej założyliśmy. Wedle zaleceń nie oczyszczaliśmy niczym, nie ruszaliśmy. Następnego dnia rano rana wyglądała paskudnie. Przedzwoniliśmy od ivet z zapytaniem co robić to powiedzieli, że wszystko w porządku i tak ma być. Na szczęście nie uwierzyliśmy. Uznaliśmy, że musimy jej ranę oczyścić i najlepsza będzie woda utleniona, jako łagodny środek. Kupiliśmy 2 butelki, polewaliśmy ranę wodą, aż cała ropa wyleciała i dopiero wtedy zaczęło się goić cokolwiek. Jeszcze potem raz jej polaliśmy na lekko zgojoną ranę i potem wszystko ładnie się zagoiło.

Wtedy zaczęłam mieć wątpliwości co do kompetencji ludzi pracujących w ivet, zwłaszcza, że płaci się nie małe pieniądze za opiekę (ceny wyższe niż gdzie indziej), w nadziei, że ta opieka będzie na wyższym poziomie.

Sytuacja nr 2:

Nasza najmłodsza kotka (znajdka z sierpnia, kocię porzucone z piwnicy - urodziła sie tak kwieceń/maj 2023), była już na tyle duża, aby zrobić jej kastrację.
Umówiliśmy się w ivet - przed zabiegiem mówili nam, że trzeba wykonać mnóstwo badań, w tym echo serca, aby było wiadomo, czy kotka przejdzie zabieg. Uznaliśmy, ok - ostrożności nie za wiele. Badania + wizyta kwalifikacyjna do zabiegu kosztowały nas łącznie z 600 zł a sam zabieg kastracji 500 zł - co też nie jest mało, a dokładniej mocno powyżej ceny rynkowej w Katowiach.
Generalnie zabieg kotki przeszedł prawidłowo.
I teraz nieprawidłowości jakie się zadziały:
- zostawili kotce wenflon w łapce, nie dając jej kołnierza - w tej cenie to powinno być standardem
- nie dali dla kotki leków przeciwbólowych do domu jakby podane w dniu zabiegu przestały działać!!!
Co zaskutkowało tym, że:
- kotka wyrwała sobie elementy wenflona z łapki - musieliśmy z nią jechać gdzieś indziej na nocny dyżur (pojechaliśmy na Brynów).
- pojechaliśmy na Brynów w dzień po zabiegu kotki na wizytę kontrolną, wszystko z kotką ok, mąż poprosił o leki przeciwbólowe dla kotki, bo była osowiała - Brynów był zdziwiony tym, że nie dostaliśmy leków do domu dla kotki - więc powinna dostać, też jak inny kot był kastrowany, gdzie indziej to dostał leki, zdziwiłam się, że tym razem nie, ale uznałam, że może dostała silniejsze i nie potrzeba. Jak się okazało - potrzeba, tylko ivet uznał, że sobie oszczędzi na kotku, albo naciągnie na dodatkową wizytę aby podać kotu leki.
Po tych wydarzeniach zdecydowaliśmy z mężem, że nie będziemy tam już uczęszczać z naszymi zwierzakami. Jestem zbulwersowana sposobem działania tej lecznicy i nie patrzenia na komfort zwierzaków przede wszystkim.
Monika
1/5
05-01-2024
Omijać!!!
Pies z postępującym paraliżem łap. Godziny wieczorne Pani doktor nawet nie wyszla z gabinetu żeby obejrzeć zwierzę. Kazała przyjść rano. Pies uśpiony w innej klinice na następny dzień z całkowitym niedowładem kończyn. Wystarczyło poświęcić kilka minut!!! Porażka
Magda
5/5
05-01-2024
Jedyna klinika która daje rady z moim agresywnym pieskiem …Na wizytę zawsze trzeba się umówić inaczej niestety nie dostaniecie pomocy bo dziewczyny są zapracowane to chyba jedyny minus…
Anna
1/5
09-02-2024
Moja Goldenka zostala przyjęta na kroplówkę od godz. 8.00 do 17.00. O 17.00 oddano nam ją całą z tyłu umorusaną we własnych odchodach. Pani weterynarz, gdy ją przyprowadziła skomentowała tylko, że to nasza sunia tak śmierdzi i że już się ma lepiej, ślinotok i nudności minęły.
Naszej Besi nie założono pieluchy, siedziała w brudnym kenelu przez 9 h, a kroplówkę można psu podać też podskórnie, co trwa tylko kilka minut . Symptomy, którym miała zapobiec kroplówka bardzo szybko wróciły ze wzmożoną siłą.
Dopiero w Brynowie na nocnym dyżurze zajęto się naszą Besią tak jak należy.

Nie polecam kliniki I-Vet !!!!
Dodaj opinię