Henryka Sienkiewicza 25
Wieliczka

Informacje podstawowe

Telefon: 12 278 18 00
WWW: arwet.pl/

Opinie o Arwet

Dodaj opinię
Jacek
2/5
04-06-2021 16:33
Pani Rehabilitanka bardzo miła i kompetentna.
Objaśniła sposób postępowania z psem zapisując odpowiednie ćwiczenia.

Wielkie wyrazy wdzięczności dla Pani Doktor, która go wcześniej operowała,
przywracając do pełnej sprawności. Jednakże na wizycie kontrolnej nie
dostrzegła niczego niepokojącego w spadku aktywności psa, luźnych stolcach i biegunce trwających piąty dzień od podania tabletki na odrobaczenie.

Podczas żadnej z dwóch wizyt histerycznie lękowy, wzięty ze schroniska, ale nie gryzący i nie agresywny, wielkości jamnika pies nie został przebadany z powodu oporu jaki stawiał, a warukniem wykonania USG było poddanie go narkozie.

Mimo iż, pierwsza wizyta sprowadziła się właściwie do wręczenia tabletki odrobaczającej, a druga do przekazania strzykawki z trzema dawkami specyfiku na biegunkę, (znów bez wpisu do książeczki zdrowia - trzeba było dzwonić, przypominać i dopytywać się co to było) Arwet
pobrał pełne odpłatności za wizyty, jakby odbyły się z wykonaniem badań.

Pomijając etyczny aspekt rozważań nad należnościami za usługę medyczną, karta zdrowia zawierała sporo błędów.
Pies figurował bowiem jako:
-12 kilogramowy, choć waży 6 kg;
-kastrat, choć nie jest wykastrowany;
-dwulatek, choć ma 9 lat;
-o maści capucino, choć jest czarny;
Wpisany był też inny lekarz prowadzący.

Z tego wyłania się niestety obraz niepokojącego chaosu, który może mieć zgubne skutki dla zwierzęcia,
bo o ile mało ważne jakiego pies jest koloru,
to w oparciu o np. fałszywą masę zwierzęcia mogą zostać zalecone złe gramatury leków.

Nazajutrz pies wyraźnie opadł z sił i stracił apetyt a biegunka nie ustępowała, co wyglądało coraz poważniej, a po dwkrotnym kontakcie telefonicznym nie nastąpiło obiecane oddzwonienie.

W obawie o dalszy rozwój wypadków według dotychczasowego scenariusza, w celu ratowania psa pozostało zwrócić się po pomoc do innej lecznicy.

Tam, doktor po dokładnym wywiadzie, wykonał na cito diagnostykę z takimi czynnościami jak osłuch stetoskopem, pomiar temperatury
w odbycie, założenie wenflonu, pobranie krwi, USG, kroplówka - wszystko to BEZ PODDAWANIA NARKOZIE.
Okazało się, że pies jest odwodniony i ma zapalenie jelit.
Wdrożono leczenie, a do dawkowania w domu pies otrzymał łatwo przyswajalne smakowo lekarstwa.


Paulina
1/5
07-03-2022 21:42
Pomimo potwierdzenia w piątek poniedziałkowej wizyty u ortopedy po przyjeździe na miejsce okazało się, że pani weterynarz nie ma w lecznicy i rzekomo dawała znać telefonicznie w niedziele wszystkim pacjentom. Niestety żadnego połączenia w niedzielę nie miałam. Wizyta umówiona trzy tygodnie wcześniej, pies cały dzień głodny, bo miał mieć badania, a my zmarnowaliśmy dwie godziny na dojazd. Nie padła też propozycja innego terminu wizyty, bardzo słabe podejście do klienta. Dodam, że kiedy pies był szczeniakiem też mieliśmy przyjemność trafić do tej lecznicy, bo akurat ona miała potrzebna surowicę na prawo i pomimo umówienia na godzinę czekaliśmy ponad 40min żeby zostać przyjętym, bo zostaliśmy pominięci.