1. Weterynarze
  2. Łódzkie
  3. Głowno

Gabinet Weterynaryjny – Lek. Wet. Paweł Brodowski

Przybliżony adres:
Bielawska 20
Glowno

Informacje podstawowe

Godziny otwarcia

PN09:00-17:00
WT09:00-17:00
ŚR09:00-17:00
CZ09:00-17:00
PT09:00-17:00
SO09:00-13:00

Opinie o: Gabinet Weterynaryjny – Lek. Wet. Paweł Brodowski

Dodaj opinię
Iwona
5/5
12-07-2021 23:56
Profesjonalna obsługa miła atmosfera naprawdę bardzo polecam!,
Ola
1/5
24-11-2022 21:11
Odradzam ,wcześniej może faktycznie było profesjonalnie,teraz pobieżnie, i następny pacjent ,nastawienie na ilość a nie jakość kosztem życia zwierzatek
Anna
1/5
12-12-2024 21:19
Może ktoś kto nie miał możliwości skorzystania z opieki innego lekarza weterynarii uzna że tak wygląda wizyta u weterynarza, ale proszę mi wierzyć, to nie jest lekarz , to biznesmen nastawiony na zysk. Podejście do właściciela chorego zwierzaka, wiadomo kochamy je jak najbliższego członka rodziny, jak i do pacjenta czyli psa lub kota, lub innego zwierzaka, zero, czyli brak empatii, tekst " szybciej na stół bo nie mam czasu" już wzbudza strach, czy na pewno pomoże ten człowiek - lekarz mojemu pupilowi. Po weterynarzu spodziewamy się ludzkich odruchów, a nie taśmy. Nie i jeszcze raz nie dla takich Biznesmenów bez serca.
Piotr
5/5
01-03-2025 23:47
Lekarz zna się na tym co robi. Nie zawsze się uśmiecha, ale dla mnie najważniejsze jest to, że jest świetnym diagnostą. Dla niektórych liczą się czułe słowa, empatia, wrażliwość, to, ze lekarz "pogada" do naszego ukochanego pupila. I fajnie jak to jest, ale dla mnie priorytetem jest trafna diagnoza i dobre leczenie. A ten lekarz zdecydowanie potrafi dobrze zdiagnozować i wyleczyć.
Edyta
1/5
22-10-2025 14:20
Pan bardzo nie profesjonalny ..liczy się ilość nie jakość ..a swoje źle humory i flustracje przekłada na klientów ..
Paweł Brodowski
3/5
22-10-2025 22:02
ad opinii Pani Edyty ponieważ jest mocno krzywdząca. Pani Edyta czekała prawie 2 dni z kotem z silną dusznością wynikającą z ropopiersia. Nie jest dla niej istotne, że uratowałem kotu życie szybką i zdecydowaną reakcją. Tylko to, że nie została pochwalona jaką jest cudowną opiekunką, która martwi się o zdrowie swojego kotka. Niestety moja praca to nie jest Animal planet, tylko różne, czasem trudne decyzje i nerwowe sytuacje. Nie są dla mnie istotne opinie na mój temat, ale warto mieć ogólny pogląd na sytuacje. Pozdrawiam
Edyta
1/5
26-10-2025 12:22
Panie doktorze uważam dyskusje za zbędna .Sam Pan wie jak Pan się zachował w stosunku do mojej osoby ...Odrobinę kultury na przyszłość ...a do wiadomości Pana jak i osób które to czytają kotka nie dało się uratować ...
Kasia
5/5
10-11-2025 07:18
Podzielam opinię Pana Piotra.Lekarz to też człowiek i może mieć zły dzień np.być chory.
Zauważyłam,że Pan doktor nie przepada za kotami co nie znaczy ,że nie podchodzi do nich z pełnym profesjonalizmem.
Od lat leczę u Pana doktora swoje zwierzaki.Mój pies Husky przeszedł u niego dwie operacje,a ostatnią w wieku 12 lat gdzie ze względu na wiek i powiększone płuca i serce u tej rasy nie każdy weterynarz dałby radę z narkozą.
O nie musi kochać naszych zwierząt bo my je kochamy,jego zadanie jest zupełnie inne.
Nie musi uśmiechać się od ucha do ucha,a że czasem coś palnie,no cóż niech " pierwszy rzuci kamieniem "ten co w pracy cały dzień chodzi uchachany.
Ufam Panu doktorowi i już !
Dodaj opinię