Mój pies został przywiązany do bramy schroniska i porzucony przez właścicielkę nieruchomości w Cieślach 32 F , ja jestem dożywotnikiem i przepisałem nieruchomość na Panią Marię Tofilską za dożywocie i też zostałem pozbawiony domu i jestem bezdomny. Pani prezes schroniska pomogła mi zaopiekować się psem oraz dostarczyła mi żywność dla psa .